Absolutnie zawsze jeżdżę w ochraniaczach na: kolana, ręce i w kasku. To jest dla mnie must-have bez którego nie zaczynam jazdy. Rozumiem, że na YouTube mamy takie gwiazdy jak Alexei Morita, czy Bill Stoppard którzy zawsze jeżdżą bez ochraniaczy i to co wyprawiają powoduje opad szczęki o glebę. Jednak czy to że fajniej wyglądasz ochroni Cię przed urazem w razie wypadku? Absurdalnie to połowa z tych wypadków które widzę publikowanych na facebooku, czy youtube jest przez osoby które bardzo dobrze jeżdżą na rolkach. Co świadczy o tym, że nawet jeśli masz bardzo dobre umiejętności, nie pomogą Ci one w trakcie upadku na asfalt z prędkością 30km/h. Taką prędkość można uzyskać na nawet tanich, rekreacyjnych rolkach.
Nad naszym zalewem Opoczyńskim też widzę wiele osób które bez żadnych zabezpieczeń uprawiają piękne akrobacje. Potrafią uprawiać tricki których ja prawdopodobnie nigdy się nie nauczę. Może nie tyle, że jestem już na nie za stary, ale nie uprawiam slalomu, wizard-skatingu, czy jazdy figurowej na rolkach. Noszę ochraniacze, bo nie chcę się stać autorem tego typu postów:
Czytaj dalej „Czy warto nosić ochraniacze?”
