Facebook, Google i Microsoft to państwa a nie firmy

Właściciel InPostu po raz kolejny broni się przed nieetycznymi działaniami Mety – Ignorowaniem zgłoszeń o wykorzystywaniu jego wizerunku do oszustw na Facebooku. Rafał Brzoska broni się przed praktykami Mety polegającym na notorycznym tolerowaniu fake newsów na facebooku i brak działań mimo wcześniejszych wyroków sądowych. W emocjonalnym wpisie stwierdził, że osoby odpowiedzialne za funkcjonowanie facebooka w Polsce powinny liczyć się z konsekwencjami zawodowymi. Wskazał również nazwiska kilku menedżerów Mety działających w Polsce, których obarczył odpowiedzialnością za obecną sytuację. Jaka była reakcja mety? Czyżby się zreflektowali, że monetyzowanie wizerunku polskiego miliardera to zła rzecz? Skądże znowu! Zablokowali mu konto na facebooku. Przecież facebook to ich Państwo, kto im co zrobi? To typowo imperialistyczne podejście, którego nie powstydziłyby się Państwa typu Korea Północna. Tak – moim zdaniem, facebook, google czy microsoft to firmy które operują, lub będą operowały Twoimi, naszymi danymi na tym samym poziomie, na jakim obchodzi się z ludźmi Korea Północna. No… może trochę przerysowałem tą sytuację, ale nie sposób odnieść wrażenia, że w tym kierunku to wszystko zmierza. Gdy firma (META – FACEBOOK) operująca sztuczną inteligencją, ogromnymi centrami danych i najlepszymi programistami „nie może sobie poradzić” z wykorzystywaniem wizerunku polskiego miliardera do oszustw to nie przypadek. Trzeba być naiwnym głupcem, aby wierzyć w przypadek. To celowe działanie, które pokazuje – mamy Cię w dupie. Wolimy dalej monetyzować Twój wizerunek i zarabiać na reklamach (które są oszustwami i wyłudzeniami, co dodatkowo krzywdzi innych użytkowników facebooka, ale przecież oni są dla nas niczym).
Czytaj dalej „Facebook, Google i Microsoft to państwa a nie firmy”


Jak trwale schudnąć?

Co jeść, a czego unikać aby na stałe obniżyć wagę swojego ciała? W tym wpisie, na moim blogu podzielę się z Tobą moimi wnioskami na temat odchudzania. Krótko i konkretnie. Jakie ćwiczenia pomagają schudnąć i czego unikać podczas zakupów spożywczych. Zredukuj swoją wagę bez karkołomnych diet i trenera. Mam już 40 lat i w tym wieku zauważam ze smutkiem, że mój organizm nie pracuje już tak, jak wtedy gdy miałem 20, lub nawet 30 lat. Metabolizm jest znacznie wolniejszy. To powoduje, że gdy choć odrobinę sobie pozwolę „zaszaleć” – waga rośnie w ekspresowym tempie. Konieczna jest stała dyscyplina, aby utrzymać wagę. Czytaj dalej „Jak trwale schudnąć?”


Runda Widawa 2026

Czas pochawalić się kolejnym sukcesem. Po miesiącach treningów udało mi się osiągnąć 2 miejsce na zawodach rolkarstwa szybkiego Runda Widawa 2026 w kategorii 11,4km M40-49. Niestety pogoda nie była łaskawa i tuż przed wyścigiem padał deszcz, przez co zawody odbywały się na mokrym asfalcie. Było ekstremalnie ślisko. Tym bardziej, że jechałem na kołach Powerslide 110mm Spinners, które są piekielnie szybkie, ale i co za tym idzie niestety bardzo twarde i śliskie, co na mokrym asfalcie potęgowało jeszcze uczucie śliskości. Szczerze mówiąc z dwojga złego to wolałem jak w trakcie zawodów był nieznośmy upał. Na upał jestem jednak bardziej przygotowany i umiem sobie z nim lepiej radzić niż z mokrym asfaltem. Może dlatego, że nigdy nie jeżdżę po mokrym, a może to właśnie sygnał, że powinienem zacząć trenować ten element gdzie leży moja słabość. Zawody w kategorii fitness (na dystansie 11km) mogły odbywać się tylko na kołach 110mm. Przez co nie jechałem w typowej dla siebie konfiguracji. Czytaj dalej „Runda Widawa 2026”


Mamy rok 1984

Nawiązując do książki Georga Orwella – rok 1984 (która została napisana w 1949 roku można dojść do wniosku, że George Orwell nie pisał fantastyki, a przepowiednie. Treść książki od której 20 lat temu jeżyły mi się włosy na głowie traktowałem jak fantastykę typu Star Trek. Dziś czytając wiadomości i newsy ze świata dochodzę do wniosku, że jedyne z czym się pomylił George Orwell to z rokiem. 42 letni poślizg, albowiem jego proroctwa spełniają się dopiero w 2026. Ale do brzegu. Podobno około połowa kodu źródłowego Windowsa 11 jest już pisana przez sztuczną inteligencję, a nie przez człowieka (który tak czy siak prędzej jest hindusem niż amerykaninem – bo taniej). W pewien sposób tłumaczy to, dlaczego od początku roku (a mamy kwiecień) nie było nawet 1 tygodnia, kiedy by nie pojawił się jakiś nowy artykuł, informujący że aktualizacja Windowsa 11 psuje system. Gdzie w tym wątek Orwella? Czytaj dalej „Mamy rok 1984”


Przesiadłem się na Linuxa

Pochodzę z czasów, kiedy zakup nowego telefonu (jeszcze wtedy z klawiaturą) był fascynującym doświadczeniem i przeżyciem. Nowy telefon posiadał nowy interfejs, gdzie wielu nowych funkcji trzeba było się nauczyć i je poznać, aby wykorzystać potencjał nowego sprzętu (czytając instrukcje z papierowej książeczki). Po zainstalowaniu Linuxa na moim komputerze znów poczułem się jak dziecko. Z jednej fascynacja nową technologią, której trzeba się nauczyć, z drugiej strony nowy interfejs, który jest dużo ciekawszy od nudnego do zrzygania Windowsa. Skutek uboczny tej całej akcji to, że komputer dostał wyraźnego kopa i zaczął działać wyraźnie dużo szybciej, czego się nie spodziewałem. Ponoć to kwestia tego, że oprogramowanie systemu Linux jest dużo lepiej zoptymalizowane pod kątem szybkości. Słyszałem o tym do tej pory, ale nie sądziłem, że różnica będzie aż tak zauważalna. Ale od początku… skąd to wszystko się wzięło.

Czytaj dalej „Przesiadłem się na Linuxa”


Czym jest Recall w Windowsie 11

Aplikacja wbudowana w system Windows 11, która co kilka sekund wykonuje zrzuty ekranu wszystkiego co robisz. Te zrzuty ekranu są archiwizowane i później analizowane. Cel jest szczytny, albowiem chodzi o stworzenie linii czasu wszystkiego co robisz na komputerze i wystarczy, że będziesz chciał sobie przypomnieć coś co robiłeś kiedyś – sztuczna inteligencja to odnajdzie za Ciebie. Brzmi bardzo wygodnie, a z drugiej strony sprzyja nie tylko większemu bałaganiarstu użytkowników (bo po co od teraz katalogować dane, skoro Recall i tak znajdzie wszystko za Ciebie), ale też podnosi obawy o prywatność i bezpieczeństwo danych. Czytaj dalej „Czym jest Recall w Windowsie 11”


NIE koniec wsparcia Windows 10

Koniec wsparcia Windows 10

Dość istotna informacja w świecie IT, którą warto powtórzyć aby dotarła do każdego. Na terenie Unii Europejskiej mamy darmowy dodatkowy rok wsparcia dla Windowsa 10. Co zrobić aby otrzymać dodatkowy rok aktualizacji? Wystarczy zalogować się do konta Microsoft, po czym wejść w Windows Update (Ustawienia -> Aktualizacje) i kliknąć przycisk ZAREJESTRUJ. Po czym postępować kolejno z oknami dialogowymi klikając kolejno przciski Dodaj urządzneie itd. Wtedy możemy cieszyć sie dodatkowym rokiem wsparcia dla Windowsa 10 i nie musimy wydawać pieniążków na zakup nowego PC. Czytaj dalej „NIE koniec wsparcia Windows 10”


Dlaczego powinieneś używać konta lokalnego

ABY NIE STRACIĆ DOSTĘPU DO KOMPUTERA jeśli Microsoft zablokuje Ci konto !!!

Tak, dokładnie. Bez jaj. Jeśli używasz obecnie konta Microsoft do logowania się na swój komputer wszystko idzie dobrze póki Twoje konto nie jest zablokowane. Gdyby jednak z jakiś przyczyn Microsoft zablokował Ci konto – dostęp do Twojego komputera jest zablokowany! A jeśli byłeś na tyle genialny by zaszyfrować dyski Bitlockerem i nie zrobić kopii zapasowej – właśnie straciłeś dostęp do plików. Witaj w cudownej wizji Microsoftu w której Windows jest USŁUGĄ, którą tak dumnie promuje. Czytaj dalej „Dlaczego powinieneś używać konta lokalnego”


Przeklęte świadome śnienie

Statystycznie każdy człowiek w swoim życiu świadomie śnił chociaż kilka razy. Ale czym jest świadome śnienie? Jest to sytuacja, kiedy we śnie zdajesz sobie sprawę, że aktualnie znajdujesz się w łóżku i śpisz co daje Ci możliwość kształtowania snu. Możesz zmieniać, kształtować elementy snu mając nad nim całkowitą, albo częściową kontrolę. W świadomym śnie możesz zapominać, że śnisz i „odlatywać” robiąc rzeczy absurdalne i nielogiczne – charakterystyczne dla snu, a potem znowu „budzić się we śnie” i przypominać, że śnisz. Takim dość popularnym objawem świadomego śnienia jest sen o lataniu. Wielokrotnie śniło mi się, że latam. Kiedy wierzyłem w to, że mogę lecieć – unosiłem się. Natomiast kiedy uświadamiałem sobie że śnię – spadałem. Trochę pomieszanie z poplątaniem. Wiem. Jednak świadomego śnienia można się też nauczyć. U mnie niestety jest to dość naturalne, a w połączeniu z wyobraźnią na sterydach wyobraź sobie jaki miałem sen dziś – O LATANIU…
Czytaj dalej „Przeklęte świadome śnienie”


Serbia

Doszedłem do wniosku, że podróże zmieniają. Myślę, że dobrze jest podróżować w miejsca gdzie lepiej niż w naszym kraju, jednak obiektywne poglądy uzyskamy podróżując także tam gdzie jest gorzej. Podróże tylko tam gdzie lepiej zniekształcają naszą rzeczywistość, sprawiając że nasz osąd jest błędny. Podróżowanie w różne, losowo wybrane miejsca pozwalają czasem obiektywniej ocenić sytuację Polski względem innych krajów. Czytaj dalej „Serbia”